Aktualności

SAAB 9-3X - w emocjonującym niepowtarzalnym stylu...

Data dodania: 5 kwiecień 2010, Poniedziek / Ilość wyświetleń: 2105

Zima chyba na dobre opuściła Podhale, my tymczasem mile wspominamy czas, kiedy mogliśmy w zimowych warunkach testować SAABA 9-3X, samochód który wyśmienicie sprawdził się na naszych podhalańskich drogach.

Testowany egzemplarz to Saab 9-3X SportKombi w z silnikiem 2,0 Turbo w wersji wyposażenia Vector

Nadwozie:

Saab jest tak charakterystyczny, że nie sposób go pomylić z żadnym innym autem. Już na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że ten samochód ma własny niepowtarzalny, a przy tym nie przekombinowany styl i charakter w najczystszym skandynawskim stylu. Pewne jest, że pomimo nadwozia kombi, Saab 9-3 wygląda bardzo dynamicznie i agresywnie. To między innymi zasługa wznoszącej się ku tyłowi linii okien oraz zwężających się reflektorów, które przypominają oczy Eskimosa, zwłaszcza po zapaleniu świateł LED do jazdy dziennej. Mocne, kompaktowe proporcje są wyrazem tradycji Saaba w zakresie tworzenia samochodów o sportowym, a zarazem bardzo wszechstronnym charakterze.

Wnetrze:

We wnętrzu panuje lekko surowy i chłodnawy styl charakterystyczny dla Skandynawskich samochodów. Wszystko prócz wyświetlacza od radia pochodzącego z rodziny GM łączy w jedną harmonijną całość . Nawet jeśli ktoś zasiądzie w tyt wnętrzu pierwszy raz, nie będzie niczego szukał, no może prócz stacyjki, jeśli nie miał do czynienia nigdy z saabem. Funkcjonalność i ergonomia na najwyższym poziomie, a wszystko to zaprojektowana we własnym niepowtarzalnym lotniczym stylu Saab-a , gdzie przemyślany jest niemal każdy, nawet najdrobniejszy detal.

Kokpit wygląda naprawdę jak z odrzutowca. Niezwykle wygodne i bezpieczne fotele również nie są po prostu zwykłymi fotelami, ale zaprojektowane zostały z niezwykła dbałością o komfort i bezpieczeństwo w pełnej harmonii z całą resztą. Saab 9-3X ma jest autem bardzo praktycznym. Do dyspozycji kierowcy jest bagażnik o pojemności 477 litrów, a po złożeniu tylnych siedzeń pojemność wzrasta do 1.331 l. Oparcie tylnej kanapy jest dzielone w stosunku 60/40, składane jest też oparcie przedniego fotela pasażera, co umożliwia transport przedmiotów o maksymalnej długości 2,5 m. Pakowanie i bezpieczne przewożenie bagażu ułatwia dzielona podłoga TwinFloor oraz zestaw dostępnych gadżetów, przy pomocy których można zabezpieczać pakunki przed przesuwaniem się. Nie zapomniano także o dodatkowym gniazdku 12V do podłączania np. samochodowej lodówki oraz o otworze na narty w tylnym podłokietniku.

Ciekawym patentem jest przycisk "Night Panel", który wygasza wszystkie elementy deski rozdzielczej i zostawia tylko prędkościomierz, oraz unikalny uchwyt na kubek. Być może wyda się to dziwne jak można pisać o uchwycie na kubek, ale zapewniam, że tak unikalnego patentu nie ma do tej pory żadna inna marka, a poza tym jest on świetnym przykładem dbałości o detale.
Konstruktorzy firmy Saab wykonują z reguły poważne zadania, bywają jednak przypadki, sprzyjające wykazaniu poczucia humoru: taka okazją było projektowanie ?doskonałego? uchwytu na kubek.

Przedni uchwyt na kubek w Saabie 9-3, automatycznie obracający się o 900 stopni ze spoczynkowej pozycji pionowej zebrał mnóstwo pochwał za swą formę. Dynamika tego ruchu zrobiła tak wielkie wrażenie na jednym z czołowych dziennikarzy angielskich, że porównywał ją z manewrami myśliwca Grippen, otwierającego podwozie przed lądowaniem.

Tak więc, gdy przyszło projektować uchwyt kubka dla nowego auta, konstruktorzy Saaba postanowili zrobić znów coś nowego. W efekcie powstał ?Butterfly? (?Motyl?): mamy oto dwa ruchy w dwóch kierunkach, jeden ruch podstawki i jeden obejmy (czyli ?skrzydełek? Motyla), zawieszonych na jednym ramieniu. Precyzja otwierania i zamykania ?skrzydełek? w czasie wysuwania i chowania się ramienia jest naprawdę niezwykła.

?Być może troszkę przedobrzyliśmy? ? przyznaje Richard Lindstrand, koordynator projektu Butterfly ??chcieliśmy jednak zrobić coś specjalnego, poświęcając nawet własny czas. Może więc parę osób się miło uśmiechnie na widok naszego ?Motyla??

Wrażenia z jazdy:

Czas na zajęcie idealnej pozycji za kierownicą i ruszamy w drogę. Problem w tym, że jak okaże się za chwilę, droga ta może być o wiele dłuższa niż planowaliśmy, gdyż niełatwo będzie opuścić samochód, który dostarcza tak wiele radości z jazdy. Na pierwszy rzut oka w przednim rzędzie miejsca jest wystarczająco nawet dla wysokich pasażerów. Jednak może się okazać, że na tylnej kanapie nie jest już wtedy zbyt wesoło, ale to bardzo typowe dla tego segmentu i ani Audi czy BMW nie oferują nic więcej. Przez prawie 30 lat nie zmieniło się miejsce położenia stacyjki. Od 1969 roku w samochodach marki Saab znajduje się ona w tunelu środkowym tuż za skrzynią biegów i jest to chyba najlepsze miejsce pod względem bezpieczeństwa. Przy okazji stacyjka pełni funkcję blokady skrzyni biegów.

Przekręcając kluczyk budzimy do życia niepozorny dwulitrowy silnik. Aluminiowa jednostka z turbodoładowaniem, która została zamontowana pod maską osiąga moc maksymalną 210 koni mechanicznych. Dzięki turbosprężarce maksymalny moment obrotowy to 300 Nm przy 2.500 obr./min. W praktyce, gdy wskazówka obrotomierza znalazła się w okolicach wartości 2 tys. do uszu zaczął dochodzić bardzo przyjemny, aczkolwiek wyciszony świst turbiny, a wskaźnik "Turbo" ruszył w jednym momencie na drugi koniec i przyjemnie zostaliśmy wbici w fotel. Nie sposób przy tym odczuć jakiejkolwiek turbodziury. Auto przyspiesza bardzo płynnie, w początkowych fazach można powiedzieć, że dość gwałtownie, ale w końcu to sama przyjemność doznań. Bardzo przyjemnie i precyzyjnie działa 6-cio biegowa skrzynia biegów. Agresywne wrzucanie biegów nie robi na niej wrażenia. Lewarek prowadzi się szybko i konkretnie. Pierwsza "setka" na liczniku to kwestia 8,5 sekundy i samochód bez najmniejszej zadyszki chce rozpędzać się ochoczo do drugiej, by w konsekwencji osiągnąć na liczniku 230km/h. Marka z Trolhattan zawsze wiedziała, że bezpieczeństwo to także przyspieszenie, a 9-3X nawet z 210-konnym silnikiem aż kusi do szybkiej jazdy, zaś wyprzedzanie to sama radość.

Jak na Saaba przystało, zawieszenie zostało zestrojone w sportowym stylu, czyli dość sztywno. Nie ucierpiał na tym w żadnym wypadku komfort jazdy. Nawet w polskich ?wspaniałych? warunkach na drogach nie dostarczy żadnych powodów do narzekań. W zakrętach samochód zachowuje się tak doskonale że prowokuje próby przejechania tego samego zakrętu jeszcze raz, tyle że z większą prędkością . Saab zawsze słyną z niesamowitych właściwości jezdnych swoich pojazdów, ale teraz, dzięki napędowi na wszystkie koła, pozwala na jeszcze więcej. Na każdym rodzaju nawierzchni nasz Szwed prowadzi się jak przyklejony do drogi , a prowadzenie nawet przy dużych prędkościach na mokrej lub śliskiej nawierzchni jest zdumiewająco dobre. Zarówno z systemem kontroli trakcji jak i bez niego, auto sprosta też wszelakim innym wyzwaniom jak np. stromy podjazd w śniegu czy błotnista polna droga. Oczywiście pamiętajmy że nie jest to pojazd terenowy, choć jego wyższy prześwit często się przydaje. W skrócie: każdy przejechany kilometr Saab-em 9-3X to po prostu przyjemność i w najczystszej postaci.

Klasa premium od wielu lat nie należy już tylko do dużych luksusowych sedanów, ale również do pojazdów klasy średniej, której przedstawicielami są chociażby Saab 9-3, Bmw 3 czy Audi A4.

Saab 9-3 X to lekko uterenowiona wersja modelu 9-3 SportKombi. Kilka najistotniejszych różnic pomiędzy zwykłym kombi a ?X-em?, to wzmocnione nadwozie, wyższe o 35 mm zawieszenie i podwyższone parametry układu napędowego. Z zewnątrz terenowo-sportowy charakter podkreślają inne zderzaki pokryte ciemnoszarym tworzywem oraz plastikowe listwy progowe i osłony przy nadkolach, zabezpieczające przed odpryskami kamieni. Przed ewentualnymi uszkodzeniami podczas jazdy po polnych drogach pomagają również aluminiowe pokrywy pod zderzakami.

Saab 9-3 był pierwszym samochodem w którym zastosowano napęd na 4 koła przenoszony za pomocą najnowszej generacji sprzęgła XWD firmy Haldex, stosowanego także w Oplu Insigni czy Bugatti Veyron-ie.

Jak to działa?

Napęd XWD to zaawansowany, aktywny system, który w sposób ciągły dzieli moment obrotowy silnika pomiędzy przednią a tylną oś. Elektroniczny moduł sterujący napędu XWD firmy Saab otrzymuje 100 sygnałów na sekundę z ponad 20 czujników rozmieszczonych w pojeździe, w tym z układu ABS i ESP. Przetwarzane dane to między innymi prędkość jazdy, prędkość obrotowa kół, przyspieszenie boczne, ustawienie przepustnicy, kąt wychylenia samochodu i kąt obrotu kierownicy. Oprogramowanie, opracowane przez zespół konstruktorów napędu XWD, zapewnia ciągły podział momentu obrotowego pomiędzy osie w celu zapewnienia maksymalnej przyczepności.

W chwili ruszania, sprzęgło modułu TTD jest początkowo aktywowane w chwili włączania biegu, co z kolei powoduje przenoszenie napędu na tylne koła. Takie wyprzedzenie jest cennym udoskonaleniem działania obecnych systemów, które wymagają wykrycia poślizgu kół zanim włączą napęd tylnych kół. Z punktu widzenia kierowcy oznacza to maksymalną trakcję, umożliwiającą płynne, szybkie przyspieszanie od zera bez ryzyka buksowania kół.

Podczas jazdy podział momentu obrotowego pomiędzy osie jest zmienny i dzięki sterowaniu zaworem modułu TTD (Torque Transfer Device), który reguluje ciśnienie wywierane na tarcze mokrego sprzęgła, powodując progresywne włączanie lub odłączanie napędu tylnej osi. Stopień ?poślizgu" wskazuje, jaki procent napędu winien zostać tam przekazany. Mechanizm różnicowy eLSD, zamontowany do modułu RDM, działa na takiej samej zasadzie jak większy moduł TTD. Elektroniczny moduł sterujący napędu XWD współpracuje z silnikiem, skrzynią biegów i modułami sterującymi systemów ABS/ESP.

Na przykład w chwili wychodzenia z zakrętu przy ostrym przyspieszaniu do 80% momentu obrotowego może być przekazywane na tylną oś, aby samochód był lepiej zrównoważony. Z kolei podczas jazdy po autostradzie, gdy trakcja czy optymalna przyczepność nie stanowi problemu, na tylną oś przekazywane jest zazwyczaj tylko 5 do 10% momentu obrotowego. Zapewnia to kierowcy możliwość utrzymania lepszej stabilności pojazdu oraz przyczynia się do ograniczenia zużycia paliwa.

Wiadomo, że nic nie zastąpi klasycznego stałego napędu na 4 koła, ale inżynierowie szwedzkich firm Haldex i Saab stanęli na wysokości zadania i napęd XWD jest niewątpliwie najlepszym do tej pory napędem AWD w historii.

Dlaczego Saab a nie konkurencja? Przede wszystkim dlatego, że jak już wcześniej wspominałem, Saab ma swój własny niepowtarzalny styl i charakter a kierując się zakupem auta warto czasem pomyśleć o emocjach, zwłaszcza kiedy samochód staje się nierozłącznym elementem życia.

Podsumowując:

Saab 9-3X to samochód skierowany do ludzi, lubiących aktywny styl życia, ceniących sobie komfort bezpieczeństwo i przede wszystkim radość z jazdy. Jak każdy samochód, również testowany Saab ma swoje wady, ale nie ma przecież idealnego samochodu. Samochody klasy Premium są na tyle dopracowane, że ich wady nie są specjalnie zauważalne wśród wszystkich zalet. Największym minusem samochodów tej klasy jest z pewnością ich cena, lecz jak to w życiu bywa nie ma nic za darmo, a za przyjemności się słono płaci. Testowany egzemplarz kosztuje 179 000 zł.

9-3X to jedno z najatrakcyjniejszych aut tego typu w segmencie premium. Trafia w gusta klientów, którzy nie potrzebują dużego crossovera czy SUV-a, a czasami muszą zjechać z asfaltowej trasy na drogi szutrowe lub w lżejszy teren. Samochód ten zapewnia dużą funkcjonalność jak i dobre osiągi i świetne właściwości jezdne.

Dane techniczne producenta Saab 9-3X 2,0T wersja wyposażenia Vector

Silnik: benzynowy turbodoładowany, R4, 16v
Pojemność: 1998 cm3
Moc maksymalna: 154 kW (210KM) / 5500 obr./min
Maks. moment obrotowy: 300 Nm @ 2500 obr./min
Skrzynia biegów: manualna, 6-biegowa
Napęd: Na wszystkie osie AWD (Haldex XWD)
Zawieszenie przód kolumny : MacPhersona
Zawieszenie tył: System zmiennej geometrii ReAxs. Wielowahaczowe, niezależne.
Hamulce: tarczowe went./tarczowe
Opony235/45 R18
Bagażnik : /po złożeniu siedzeń /477/1331/ l
Zbiornik paliwa: 58 l
Wymiary : (dł./szer./wys.)4690/2038/1527 mm
Rozstaw osi: 2675 mm
Masa własna /ładowność: 1440/450 kg
Spalanie: miasto/trasa/średnie: 11,9/6,7/8,6
Prędkość maksymalna: 230 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h: 8,5 s
Gwarancja mechaniczna 2 lata bez limitu
Gw. perforacyjna : 10lat
Okresy między przeglądowe co 15 tys. km
Cena wersji podstawowej 166 900zł
Cena wersji testowej 179 000zł (bez rabatów i promocji)
Przykładowi konkurenci: BMW 325 XD, Audi A4 Allroad.

Wyposażenie podstawowe:

 Saab XWD układ stałego napędu wszystkich kół
 automatyczna klimatyzacja 2 strefowa
 alu felgi 17" ALU 82
 sportowa, pokryta skórą kierownica Saab
 tempomat,
 komputer podróżny,
 światła przeciwmgielne
 skórzano-tekstylna tapicerka 9-3X
 SAAB INFOTAINMENT + PREMIUM 150W, 7 głośników,
 2 wzmacniacze, odtwarzacz CD/mp3, złącze AUX,
 6-stopniowa manualna skrzynia biegów
 otwór bagażowy w oparciu tylnej kanapy
 Pakiet Comfort: regulowany przedni podłokietnik,
 uchwyty na kubki przód - tył, dywaniki tekstylne

Wyposażenie dodatkowe:

 podgrzewane fotele przód
 relingi dachowe o niższym profilu
 e-LSD elektronicznie sterowany tylny dyferencjał
 automatycznie przyciemniane lusterka wsteczne
 elektrycznie składane lusterka boczne
 czujnik parkowania,
 czujnik deszczu,
 system zdalnego zamykania Comfort
 alarm z czujnikiem przechyłu
 dodatkowo przyciemniane szyby za słupkiem B

Dziękujemy firmie EUROMARKET ,dilerowi Saab-a z Krakowa za użyczenie samochodu do testu. www.saab.krakow.pl

Zbigniew Sieczka, Motoryzacja P24

Zdjęcia Michała Adamowski

Galeria zdjęć

najnowsze ogłoszenia

ostatnio na forum